Balladyna jest tak naprawdę postacią tragiczną. Choć jest złą zbrodniarką, to trzeba zauważyć opanowujący jej postać mrok i cierpienie z powodu dręczących wyrzutów sumienia. Ale cierpienie Balladyny nie jest jedynym motywem w dramacie Słowackiego. Pisarz w dość ciekawy i ironiczny sposób pokazał też cierpienie Filona, który wędruje po świecie w poszukiwaniu miłości („szuka umyślnie męczarni miłosnych i idealnej ukochanej”).