Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Starożytność

      z maską komiczną

      Melpomene (Śpiewająca) - muza tragedii, z maską tragiczną

      Terpsychora (Kochająca taniec) - muza tańca, trzyma lirę

      Erato (Umiłowana) - muza miłości, gra na cytrze

      Polihymnia - muza pieśni religijnych, nosi zasłonę używaną podczas obrzędów religijnych

      Urania (Niebiańska) - muza astronomii, trzyma globus astralny.

      • Syzyf

      Syzyf był królem Koryntu i ulubieńcem bogów. Często zapraszano go na uczty odbywające się na szczycie Olimpu. Ponieważ spożywał boskie pokarmy - nektar i ambrozję - nie starzał się mimo upływu lat. Syzyf był plotkarzem i często opowiadał o tym, o czym rozmawiano na świętej górze. Bogowie patrzeli na to przez palce, do czasu, aż Syzyf rozpowiedział którąś z ważnych tajemnic Zeusa, co przysporzyło bogowi wiele kłopotów. Władca bogów posłał na ziemię Tanatosa, bożka śmierci, by pozbawił go życia, Syzyf jednak zdołał go pojmać i uwięzić. Ludzie przestali umierać, więc Hades poskarżył się Zeusowi. Wysłano Aresa, który uwolnił Tanatosa. Syzyf umarł jako pierwszy, a konając powiedział żonie, by nie wyprawiała mu pogrzebu. Dusza, której ciała nie pochowano, nie mogła wejść do krainy zmarłych, dlatego Syzyf błąkał się na brzegu Styksu. Naskarżył na niedobrą żonę, która nie wyprawiła mu pogrzebu, więc Hades pozwolił mu wrócić na ziemię, by zadbał o swój pochówek. Syzyf poszedł i nie wrócił, z czasem o nim zapomniano, ponieważ żył ostrożnie i bez rozgłosu. W końcu przypomniano sobie o zbiegłym z krainy zmarłych, ponownie wysłano za nim Tanatosa, który zdołał go pojmać. Zadano mu w piekle karę - miał wnieść wielki kamień na wysoką i stromą górę. Kiedy był już u jej szczytu, kamień wypadł mu z rąk i spadł na dół. To samo stało się za drugim razem, a także za każdym następnym.

      • Narodziny świata

      Na początku był chaos - otchłań,