Motyw samotności
Słowacki kreuje się na osamotnionego pielgrzyma, który „w drodze trudzi/ Przy blaskach gromu”. Czuje się odrzucony i wyizolowany. Został oderwany od ojczystej ziemi, a tam, gdzie jej nie ma - nie ma też jego współbraci, którzy potrafiliby go zrozumieć i pocieszyć w niedoli. Jest więc skazany na tułactwo.
Słowacki kreuje się na osamotnionego pielgrzyma, który „w drodze trudzi/ Przy blaskach gromu”. Czuje się odrzucony i wyizolowany. Został oderwany od ojczystej ziemi, a tam, gdzie jej nie ma - nie ma też jego współbraci, którzy potrafiliby go zrozumieć i pocieszyć w niedoli. Jest więc skazany na tułactwo.
Motyw samotności
Słowacki kreuje się na osamotnionego pielgrzyma, który „w drodze trudzi/ Przy blaskach gromu”. Czuje się odrzucony i wyizolowany. Został oderwany od ojczystej ziemi, a tam, gdzie jej nie ma - nie ma też jego współbraci, którzy potrafiliby go zrozumieć i pocieszyć w niedoli. Jest więc skazany na tułactwo.
Słowacki kreuje się na osamotnionego pielgrzyma, który „w drodze trudzi/ Przy blaskach gromu”. Czuje się odrzucony i wyizolowany. Został oderwany od ojczystej ziemi, a tam, gdzie jej nie ma - nie ma też jego współbraci, którzy potrafiliby go zrozumieć i pocieszyć w niedoli. Jest więc skazany na tułactwo.