Pisarz Zołzikiewicz, świadomy swojej pozycji w gminie, przekonuje wójta do oszustwa, którego ofiarą ma być chłop Rzepa. W wyniku intrygi pisarza Rzepa dobrowolnie podpisuje się pod zgłoszeniem do służby wojskowej.
Pomimo interwencji chłopa w gminie, nie udaje się cofnąć zawartej umowy. Nic nie daje też wizyta żony Rzepy u księdza, w dworze i u naczelnika. Wszystkie te instytucje, których zadaniem jest przestrzeganie prawa, nie podejmują się sprawy zwykłego, nic nie znaczącego chłopa.
Pomimo interwencji chłopa w gminie, nie udaje się cofnąć zawartej umowy. Nic nie daje też wizyta żony Rzepy u księdza, w dworze i u naczelnika. Wszystkie te instytucje, których zadaniem jest przestrzeganie prawa, nie podejmują się sprawy zwykłego, nic nie znaczącego chłopa.