Choć w powieści nie występuje wprost, można powiedzieć o „Dżumie”, że jest metaforą wojny. Oran miałby tu być symbolem francuskiego ruchu oporu, dżuma – niemieckim okupantem. Miasto staje się gettem, odciętym z konieczności od świata zewnętrznego. W obrębie jego murów znajdują się tak charakterystyczne dla drugiej wojny światowej obrazy: krematoria, żołnierze, pilnujący porządku na ulicach, zaciemnione miasta, obóz izolacyjny, który do złudzenia kojarzy się z obozem koncentracyjnym, zbiorowe mogiły… Ludzie są odcięci od swoich bliskich, sami narażenie na śmierć, nie wiedzą, czy jeszcze ich zobaczą.
Dżumie (okupantowi) nie można się poddać, trzeba z nim walczyć o swoje życie i prawa. Konieczna jest pamięć o człowieczeństwie, o ponadczasowych wartościach.
Dżumie (okupantowi) nie można się poddać, trzeba z nim walczyć o swoje życie i prawa. Konieczna jest pamięć o człowieczeństwie, o ponadczasowych wartościach.