Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Siłaczka - streszczenie

ogarnął wstyd, że tak szybko poddał się wpływom społeczeństwa. Wspomina chwilę, w której pierwszy raz ujrzał Stasię. Mieli wtedy siedemnaście lat. Spotkał ją w domu małżeństwa społeczników. Żyli oni skromnie, mieli jednak swoje cele i marzenia. Stasia tak jak on zamierzała studiowac medycynę, jednak z braku pieniędzy podjęła się pracy nauczycielki. Młodzi planowali małżeństwo. Obarecki kochał Stasię i chciał spędzic z nią resztę życia. Niestety dziewczyna zrezygnowała i postanowiła poświęcic swoje życie biednym.

Na dworze szalała wichura i zamieć. Chłód wkradał się także do skromnej chatki nauczycielki. Cierpliwie czekano na parobka. Chłopiec nie wracał, chociaż minęło już sześc godzin. W końcu zniecierpliwiony doktor sam wyruszył do miasteczka. Obawiał się, że tak długie nie podanie leku będzie tragiczne w skutkach. Podróż nie była łatwa. Wrócił do wsi około godziny dwunastej. Wszedł do domu szczęśliwy, że za chwilę pomoże chorej. Niestety zastał Stasię martwą. Długo rozpaczał nad jej ciałem. Rozmyślał o przeszłości. Zastanawiał się, jak wyglądałoby ich życie gdyby jednak wzięli ślub. Żałował, że nie będzie miał już możliwości porozmawiania z kobietą. W końcu wziął się w garśc i zaczął przygotowywac pogrzeb. Polecił stolarzowi wykonanie bardzo skromnej trumny z kilku nieheblowanych desek.

Obarecki przypadkiem znalazł list, który Stasia napisała do znajomej. Dowiaduje się z listu, że nauczycielka jest autorką podręcznika „Fizyka dla ludu”. W liście prosi Helenę, aby pomogła jej wydać książkę, ponieważ ze względu na chorobę nie starcza jej już sił.

W tym czasie wrócił parobek. Przeprosił, że nie wykonał zadania. Wytłumaczył, iż jego koń opadł z sił, a on sam musiał wrócić do wsi pieszo. Oddał też książki, które pożyczyła mu nauczycielka.

Podczas pogrzebu doktor był


Komentarze

    8 + 10 =