Wuj Mary, ojciec Colina, właściciel ogromnej posiadłości Misselthwaite Manor. Człowiek nie mogący poradzić sobie ze śmiercią żony, którą kochał nad wszystko, staje się zamkniętym w sobie, samotnym starcem, nie potrafiącym nawet zwrócić uwagi na swoje jedyne dziecko. Dalekie podróże i unikanie kontaktu z innymi są dla niego ucieczką nie przynoszącą żadnej ulgi. Dopiero pod koniec utworu dochodzi do spotkania Cravena z synem, który wbrew jego prognozom i ku ogromnemu zdziwieniu, wcale nie został kaleką, a wyrósł na pełnego życia chłopca.