Szymon spaceruje po cmentarzu, wspomina pogrzeby sąsiadów. Przypomina sobie spokojną śmierć rodziców, nagłe zgony towarzyszy broni, ciche umieranie chorych w szpitalnej sali. Nie jest pewien, czy wierzy w istnienie życia pozagrobowego. Śmierć kojarzy mu się raczej z powrotem do pierwotnej Matki Ziemi: ,,Mówi się, że gdzie człowiek się urodził, ziemia jego kołyską. I śmierć jakby cię z powrotem do niej tylko położyła. I buja cię, buja, aż stajesz się znów nie narodzony, nie poczęty”.
Kamień na kamieniu - Motyw śmierci
Szymon spaceruje po cmentarzu, wspomina pogrzeby sąsiadów. Przypomina sobie spokojną śmierć rodziców, nagłe zgony towarzyszy broni, ciche umieranie chorych w szpitalnej sali. Nie jest pewien, czy wierzy w istnienie życia pozagrobowego. Śmierć kojarzy mu się raczej z powrotem do pierwotnej Matki Ziemi: ,,Mówi się, że gdzie człowiek się urodził, ziemia jego kołyską. I śmierć jakby cię z powrotem do niej tylko położyła. I buja cię, buja, aż stajesz się znów nie narodzony, nie poczęty”.