Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Ten obcy - streszczenie

Dni mijały wszystkim jednostajnie, nikt już nie chodził na wyspę. Któregoś dnia Julek pojechał z dziadkiem na oddalony o kilkadziesiąt kilometrów od Olszyn targ. Ku swojemu zaskoczeniu, zobaczył tam Zenka, grającego w karty z jakimiś dwoma chłopakami. Próbował go namówić, by wrócił na wyspę, ale Zenek stanowczo odmawiał. Kiedy mały Julek powiedział mu, że Ula zapracowała w sadzie na to, by zwrócić przekupce 50 złotych i że teraz Zenek nie musi się już niczego obawiać, chłopak zmienił się na twarzy i w jednej sekundzie rozpłynął się w powietrzu.

Kilkanaście dni po tym zdarzeniu Marian i Julek postanowili pójść na wyspę. Okazało się, że Zenek wrócił na nią i pracuję u gospodarza przy żniwach. Następnego dnia Julek był sam na wyspie i naprawiał Zenkowi szałas. Nagle usłyszał, że na wyspę zbliża się Wiktor i Władek, więc ukrył się w zaroślach. Wiktor ucieszył się, że odkrył kryjówkę swojego wroga i mówił koledze o tym, jak to powiadomi milicję o pobycie Zenka w tym miejscu, ponieważ na pewno jest złodziejem. Julek spotkał się z przyjaciółmi i opowiedział o niebezpieczeństwie, jakie grozi Zenkowi. Postanowili, że trzeba poprosić o pomoc panią Ubyszową, mamę Pestki, i że Ula przekona później Zenka, że było to konieczne. Pani Ubyszowa zdenerwowała się, że córka przez tak długi czas oszukiwała ją i postanowiła, mimo nalegań córki, by tego nie robiła, opowiedzieć wszystko doktorowi Zalewskiemu, tacie Uli.

Doktor Zalewski zjawił się na wyspie. Julek, Marian, Ula przerazili się, a Zenek zachowywał się tak, jakby miał zamiar uciec. Wszyscy spodziewali się najgorszego. Doktor Zalewski ku zaskoczeniu załogi zapytał Zenka, czy nie chciałby być jego gościem. Przekonywał chłopca, że tak łatwiej będzie mu pomóc. Ula nie wierzyła własnym uszom. Doktor wrócił z córką i Zenkiem do domu.


Komentarze

    4 + 5 =