Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Ten obcy - streszczenie

się nie zorientowali. Któregoś dnia Ula czekała na przyjaciół na drodze prowadzącej na wyspę. Nagle zobaczyła dwóch wyrostków, którzy rzucali w Dunaja kamieniami. Zza krzaków wyskoczył Zenek i zaatakował łobuzów. Gdy jego szanse na wygraną malały, pojawili się Marian i Julek, którzy pomogli Zenkowi. Dwoma intruzami byli Wiktor i Władek z Olszyn. Na odchodnym zapowiedzieli, że się zemszczą. Zenek podniósł poranionego Dunaja i zaniósł go do szałasu. Gdy dzieci zostawiły psa samego, ten wyczołgał się z szałasu i uciekł. Wszyscy byli bardzo smutni.

Następnego dnia Zenek zniknął z wyspy. Przyjaciele wszędzie go szukali i w końcu przyłapali go na wykradaniu jabłek z sadu. Zenek zaczerwienił się i zaczął podkreślać swoją odwagę, czego nigdy wcześniej nie robił. Zrobiła się ciężka atmosfera. Nagle dostrzegli, że koń zaprzężony do wozu spłoszył się i zaczął pędzić na oślep. Na wozie siedziało małe dziecko. Zenek rzucił się w pogoń i zatrzymał wóz. Zebrała się grupa gapiów, wszyscy wyrażali swój podziw dla tak odważnego czynu i chcieli się dowiedzieć, kim jest bohater. Zenek jednak nie zdradził swojej tożsamości i próbował jak najszybciej zniknąć ciekawskim z oczu. Cała paczka postanowiła wrócić do domu. Gdy przechodzili koło sadu, w którym Zenek kradł jabłka, chłopiec zaproponował, żeby weszli z nim do środka i najedli się tak jak on świeżymi owocami. Po zdarzeniu ze spłoszonym koniem nikt nie śmiał sprzeciwić się tej propozycji. Tylko Ula została przed wejściem, usiadła w trawie i zaczęła płakać, wyrzucając sobie, że nie powstrzymała przyjaciół.

Pestka, Julek i Ula pomagali Zenkowi na wyspie naprawić szałas. Nagle nadszedł Marian i powiedział że Zenek jest złodziejem. Będąc rano na targu dowiedział się, że Zenek dwa tygodnie wcześniej ukradł przekupce 50 złotych i dlatego się tak


Komentarze

    5 + 1 =