Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Ten obcy - streszczenie

odmawiał. Dopiero Ula przekonała Zenka, który ostatecznie zgodził się, ale bardzo niechętnie.

Dziewczęta pobiegły przodem, by uprzedzić doktora, Marian z Julkiem mieli pomóc obcemu dostać się do ośrodka. Ula zostawiła chłopca w poczekalni, a sama poszła porozmawiać z Julkiem. Od niego dowiedziała się, jak nazywa się nieznajomy. Ponieważ okazało się, że Zenek musi jechać do szpitala, i ojciec Uli miał zamiar odwieźć go tam po pracy, chłopiec uciekł. Dziewczynce zrobiło się żal, ponieważ zdała sobie sprawę, że Zenek im nie zaufał.

Odejście nowego przyjaciela rozczarowało najmłodszego z załogi, Julka. Dlatego tym większe było jego zdziwienie, gdy nazajutrz Zenek poprosił właśnie jego o zrobienie niewielkich zakupów w sklepie. Po powrocie Wójcik oznajmia Julkowi, że chce odejść do Strykowa. Pyta go o drogę. Ponieważ mały chłopiec jej nie zna, przyprowadza Mariana. Razem postanawiają odprowadzić Zenka, ale nie mogą pożyczyć rowerów, więc wyprawę odkładają na kolejny dzień.

Zenek zostaje na wyspie, gdzie Marian i Julek przygotowali kuchnię polową oraz prymitywny szałas. Ula przyniosła opatrunek na zmianę. Następnego dnia wszyscy wybrali się na wyspę zaopatrzeni w prowiant. Kiedy skończyli posiłek, zjawił się Dunaj, bezdomny pies.

Tak jak to zaplanowano, Marian i Julek pojechali do Strykowa. Niestety wuja Zenka, Antoniego Janicy, już tam nie było. Gdy Zenek usłyszał tę wiadomość, odszedł na chwilę od przyjaciół. Ula pobiegła za nim, ale kiedy zobaczyła, że chłopiec płacze, zostawiła go samego i wróciła do reszty na polanę.

Zenek pozostał na wyspie i powoli wracał do zdrowia, jednak jego obecność i utrzymywanie jej w tajemnicy stawała się dla przyjaciół coraz większym problemem. Co dzień przynosili mu jedzenie, ale musieli wymyślać najprzeróżniejsze kłamstwa, by dorośli w niczym


Komentarze

    8 + 10 =