Natura w „Pieśni o Rolandzie” odgrywa znaczącą rolę i – jako element boskiej istoty – jest oczywiście po stronie chrześcijan. Na prośbę Karola, aniołowie wydłużają dzień, by król mógł pomścić poległych i zwyciężyć ostatecznie pogan. A gdy umiera Roland – do końca oddany Bogu i walczący w imię chrześcijańskiej wiary – niebiosa zwiastują to ogromną burzą, porównywana przez ludzi do oznak końca świata.
„Pieśń o Rolandzie” jest przykładem poematu o panteistycznym pojmowaniem natury, która ma wpływ na bieg wydarzeń.
„Pieśń o Rolandzie” jest przykładem poematu o panteistycznym pojmowaniem natury, która ma wpływ na bieg wydarzeń.