Mieszkańcy Wokarku są słabi i bezwolni, nie mają w sobie na tyle siły, aby przeciwstawić się władcy. Z pokorą znoszą swój los, pragnąc tylko jednego – by niepotrzebnie nie narażać się Nienazwanemu i w ten sposób zmusić go do użycia swej siły.
Wybawienie przynosi im chłopiec – Bartek, który niespodziewanie zjawia się w ich krainie. Dzięki swojej odwadze zyskuje uznanie i przekonuje innych do buntu i walki. To właśnie za jego sprawą życie mieszkańców Wokarku zmienia się diametralnie – ludzie zaczynają wierzyć, że każda walka w dobrej sprawie jest uzasadniona. Przekonują się, że warto walczyć o szczęście, spokój i poczucie wolności i nikt nie powinien im tego odbierać.
Żeby jednak dojść do tych przekonań i właściwie zrozumieć prawdy rządzące światem, potrzeba czasu. Kraj uwolniony spod totalitarnego jarzma musi jeszcze wiele przejść, by powrócić do normalności – rzeczywistości uporządkowanej i szanującej godność człowieka.