Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Płaszcz - streszczenie

i gratulują takiej zacnej inwestycji. Domagają się od Akakiusza, by zorganizował z tej okazji jakieś przyjęcie, aby można było święcić to nie lada wydarzenie. Mężczyzna jednak wcale nie ma zamiaru kogokolwiek zapraszać, lecz zostaje przyparty do muru w momencie, gdy któryś z pomocników referenta wychodzi z propozycją, by przyjąć gości u siebie, tym bardziej, że tego dnia obchodzi swoje imieniny. Akakiusz próbuje się wzbraniać, lecz nie ma wyboru, musi przybyć na to spotkanie. Wieczorem wdziewa na siebie szynel i raduje się, że ma przynajmniej okazję do tego, aby móc w nim paradować po mieście. Dociera do odległej kamienicy spóźniony, wszyscy już bowiem rozgościli się w najlepsze. Ponownie wybiegają, aby obejrzeć dokładnie nowy płaszcz Kamaszkina. Później zebrani zasiadają wpierw do stołu, gdzie jedzą pierożki i inne potrawy, zapijając to szampanem, a następnie grają w wista. Akakiusz, nieobyty towarzysko, krąży między nimi nieporadnie i nie bardzo wie, co ze sobą zrobić, jak ułożyć ręce, jak się odezwać, dlatego woli milczeć. Z rozpaczą spostrzega, że dawno minęła już pora jego zasypiania. Kiedy próbuje wyjść, zostaje zatrzymany, więc ostatecznie korzysta z okazji, że wszyscy zajęci są grą, toteż wymyka się niezauważony. Podnosi swój płaszcz, który spadł na podłogę, żeby otrzepać go z pyłu.
Wychodzi na dwór, gdzie panuje straszliwy mróz. Czeka go długa droga.  Na jednym z placów jednak zostaje zaczepiony przez dwóch wąsatych mężczyzn, którzy dają mu mocnego kopniaka, w wyniku czego pada zamroczony. Gdy się budzi, spostrzega, że zabrano mu jego płaszcz! Biegnie do strażnika i pyta go, dlaczego ten w ogóle nie zareagował, na co „stójkowy” odpowiada, że widział co prawda owych mężczyzn, ale sądził, że to znajomi Kamaszkina. Bohater, zrozpaczony, w nieładzie, dociera jak



Komentarze

    2 + 10 =