Żyd, który pracował w Chełmnie przy grzebaniu pomordowanych. Namawiał innych do wspólnej ucieczki, ale jego współpracujący byli tak przygnębieni, że nie widzieli szans na jakakolwiek zmianę w swoim życiu. Kiedyś wśród przywiezionych trupów rozpoznał swoją żonę i dzieci, było to dla niego tragiczne przeżycie. Udało mu się odzyskać wolność (uciekł podczas drogi do pracy w lesie).