Jedyną postacią w „Księdze Koheleta” jest on sam jako orator i mówca, który występuje najprawdopodobniej przed jakimś zgromadzeniem. Kohelet to nie imię - jest to tytuł mędrca, filozofa. Na początku swej księgi Kohelet podaje się za króla Salomona. Nie chce jednak, by autorstwo zostało przypisane temu słynącemu z mądrości królowi. Kohelet chce w ten sposób nawiązać właśnie do słynnej mądrości Salomona. Z wypowiedzi Koheleta można wywnioskować, że jest człowiekiem doświadczonym, który na tym świecie spędził już sporo czasu. Przeżył wiele, wiele również rzeczy mógł obserwować. Dochodzi on do wniosku, że wszystko to „marność nad marnościami”. Kohelet, mimo tego wydawałoby się pesymistycznego podejścia do życia, pokłada nadzieję i ufność w Bogu, którego planów człowiek nie jest w stanie pojąć. Koheletowi pozostaje więc nadzieja.