Wania, Wańka, Waneczka.
Pierwszy syn z drugiego małżeństwa Fiodora, ma 24 lata. Inteligentny student, racjonalista o dużej wrażliwości, nie może znieść tego, że niewinni ludzie cierpią, dlatego odrzuca wiarę w Boga, ponieważ jego zdaniem dobry i kochający Bóg nie mógłby godzić się na takie zło.
Nienawidzi swojego ojca, ale stara się tego nie pokazywać, Fiodor zaś ze swoich synów najbardziej bał się jego. Został wezwany do domu ojca, by rozsądzić spór Fiodora i Dymitra. Często rozmawia ze Smierdiakowem, tłumacząc mu swoje poglądy, które służący całkowicie podziela.
Po śmierci Fiodora czuje wyrzuty sumienia, a kiedy dowiaduje się, że Smierdiakow zamordował Fiodora pod wpływem jego słów, przeżywa załamanie nerwowe i wpada w obłęd. W sądzie przyznaje się do morderstwa, czym wprowadza zamieszanie w klarownej dotąd sprawie, jednak kochająca go Katerina oczyszcza go z zarzutów, prezentując dowód obciążający Dymitra. Po skazaniu brata zamieszkuje z jego byłą narzeczoną, którą także kocha i która postanawia zaopiekować się nim na czas jego choroby.
Pierwszy syn z drugiego małżeństwa Fiodora, ma 24 lata. Inteligentny student, racjonalista o dużej wrażliwości, nie może znieść tego, że niewinni ludzie cierpią, dlatego odrzuca wiarę w Boga, ponieważ jego zdaniem dobry i kochający Bóg nie mógłby godzić się na takie zło.
Nienawidzi swojego ojca, ale stara się tego nie pokazywać, Fiodor zaś ze swoich synów najbardziej bał się jego. Został wezwany do domu ojca, by rozsądzić spór Fiodora i Dymitra. Często rozmawia ze Smierdiakowem, tłumacząc mu swoje poglądy, które służący całkowicie podziela.
Po śmierci Fiodora czuje wyrzuty sumienia, a kiedy dowiaduje się, że Smierdiakow zamordował Fiodora pod wpływem jego słów, przeżywa załamanie nerwowe i wpada w obłęd. W sądzie przyznaje się do morderstwa, czym wprowadza zamieszanie w klarownej dotąd sprawie, jednak kochająca go Katerina oczyszcza go z zarzutów, prezentując dowód obciążający Dymitra. Po skazaniu brata zamieszkuje z jego byłą narzeczoną, którą także kocha i która postanawia zaopiekować się nim na czas jego choroby.