Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Apokalipsa św. Jana - Sposób ukazania końca świata w literaturze. Omów na wybranych przykładach

wygrywa dobro. Nadchodzi Sąd Ostateczny, w którym zbawieni zostają ludzie prawi i ci właśnie zasiadają w Nowej Jerozolimie razem z Bogiem i Synem Bożym.
    Wizja świętego Jana jest pełna dramatyzmu i trudnej do interpretacji symboliki. Jest przykładem literatury apokaliptycznej, która istniała już przed Nowym Testamentem. Zawiera wszystkie jej elementy: zapowiedź końca świata, dokonana przez istoty o nadnaturalnej naturze, obecność symbolicznych obrazów, np. walka niewiasty ze smokiem, znaków, np. siedem pieczęci i liczb, np. 666 lub 616 jako oznaczenie imienia bestii. Zapowiedzią zagłady mają być kataklizmy – tak też dzieje się w wizji Jana, bowiem następuje trzęsienie ziemi w Jerozolimie, a z siedmiu kielichów aniołowie zsyłają na ziemię siedem plag. Poszczególne obrazy wydają się zmieniać nagle i bez silnego związku przyczynowo-skutkowego, co oddaje charakter trudnej do opisania wizji. Opisana przez Jana Apokalipsa jest czymś przerażającym, przyniesie ludziom cierpienie i śmierć, jednak zawiera także pocieszenie: ci, którzy będą przestrzegali Bożych przykazań i nauk, zostaną zbawieni. Po zagładzie świata powstanie nowy świat, w którym wzniesione będzie Nowe Jeruzalem – wspaniałe miasto, swym pięknem chwalące Boga. W mieście tym zamieszkają prawi. Nie będzie tam żadnej świątyni, ponieważ zamiast niej znajdzie się tam Bóg i Syn Boży – Chrystus.
    Podobną wizję końca świata opisuje Jan Kasprowicz w swoim hymnie „Dies Irae”. Tytuł utworu nawiązuje do pieśni żałobnej Tomasza z Celano, która opowiada o Dniu Gniewu – końcu świata i następującym po nim Sądzie Ostatecznym. Autor odwołuje się do Apokalipsy Jana. Koniec zwiastowany będzie przez dźwięk trąby, który spowoduje zatrzymanie się historii. Na ziemię spadają nieszczęścia. Nadejście Sędziego


Komentarze

    4 + 10 =