-
Indie – poznajemy je bliżej, ponieważ bohaterowie spędzają w nich więcej czasu, niż zaplanowali. Docierają do Bombaju drogą morską. W tym mieście Passepartout wyrusza na zwiedzanie, które pozwala czytelnikowi zapoznać się z wyglądem miasta oraz hinduskimi tradycjami i ceremoniami. Dowiadujemy się o obyczajach, które zabraniają innowiercom wchodzić do świątyń i nakazują zdejmować w nich buty, o czym bohater nie wie i za co ponosi konsekwencje. Indyjską prowincję obserwujemy podczas podróży koleją, kiedy zostaje ona nagle przerwana z powodu niedokończenia trakcji kolejowej. Bohaterowie podróżują wtedy na słoniu i przemierzają niebezpieczne dla Anglików krainy, będące wciąż pod panowaniem rdzennych władców – radży. Natykają się na ceremonię pogrzebową, w której zgodnie z obyczajem ma zginąć żona zmarłego władcy. Nie chcą pozwolić na wypełnienie okrutnej tradycji, dlatego ratują piękną damę. Docierają do Allahabadu, a stamtąd jadą pociągiem do Kalkuty. Obraz Indii ukazany został na zasadzie kontrastu między „cywilizowaną”, brytyjską częścią tego kraju, w której panują prawa zachodu, chociaż z poszanowaniem dla rdzennych tradycji, a regionami „barbarzyńskimi”, rdzennymi, w których panują okrutni władcy, wypełniający odwieczne obyczaje, często niezgodne z myśleniem Europejczyków.