Siewcą w przypowieści jest sam Bóg, który sieje ziarno Słowa Bożego na ziemi. Jest ono przeznaczone dla uszu każdego człowieka. Człowiek ma jednak wolną wolę daną od Boga i sam musi decydować, co z usłyszanym Słowem zrobi dalej. Dlatego Bóg nawołuje: „Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!”