Powieść pisana była w latach 1796-1797, a jej pierwotny tytuł brzmiał: „First Impressions”, czyli „Pierwsze wrażenie”. Tytuł ten adekwatnie oddawał główną tezę autorki, która dowodziła, że przy zawieraniu znajomości pierwsze wrażenie często bywa mylące, a dokładniejsze poznanie kogoś może bardzo odmienić naszą o nim opinię.
„Duma i uprzedzenie” uchodzi za arcydzieło w dorobku Austen. Widać to zwłaszcza w zabawnym, momentami nawet i dickensowskim sposobie opisywania postaci głupich i niesympatycznych. Całość wzbogaca refleksja nad władzą pieniądza, znaczeniem majątku i pozycji społecznej. To one bowiem decydują o przyszłym życiu młodej panny pragnącej dobrze wyjść za mąż.
W historii małżeńskich planów panien Bannet są aspekty, które bez wahania moglibyśmy odnieść do czasów współczesnych. Bo, choć autorka porusza problemy swoich czasów, to jednak czytając „Dumę i uprzedzenie”, ma się nieodparte wrażenie, ze zarysowane w niej problemy są uniwersalne. Nawet jeśli wybierając partnera nie kierujemy się wyłącznie jego „posagiem”, to jednak nie da się ukryć, że wciąż dominuje przekonanie o znaczeniu pieniądza. Od czasów Austen nie zmieniły się diametralnie ludzkie charaktery i typy osobowości, dlatego tym chętniej można zaczytywać się w historiach wyraźnie przerysowanych postaci. Co więcej, poznajemy też dokładnie epokę, obyczaje i społeczeństwo tamtych czasów, a także realia ówczesnego życia i to, jak wpływały na decyzje o dobrym wydaniu młodej panny.
„Duma i uprzedzenie” jest pozycją wyjątkową w całym dorobku Austen. Przede wszystkim to ponadczasowa historia o tym, że czasami zbyt łatwo przychodzi nam ferowanie wyroków i osądzanie kogoś tylko po pierwszym – czasami nazbyt ulotnym i mylnym – wrażeniu. Dopiero po bliższym kontakcie Elżbieta przekonuje się do Darcy’ego i do jego niewątpliwych zalet. Początkowo widziała w nim tylko dumnego nudziarza owładniętego manią pieniądza. Darcy też nie żywił wobec niej sympatii i początkowo nie był nią szczególnie zainteresowany. Dopiero z czasem dojrzał do tego uczucia i był w stanie zapomnieć o pieniądzach (złożył propozycję małżeństwa kobiecie o znacznie niższych koneksjach i mniejszym posagu).
„Duma i uprzedzenie” w Polsce wydawana była wielokrotnie, począwszy od 1956 r. Najnowsza edycja z roku 2006 wydana została w związku z ekranizacją powieści.