Hotel symbolizuje w "Lolicie" miejsce tymczasowego postoju, namiastkę domu. Wszystko, co wydarza się w hotelach, można uznać za tymczasowe, ujęte w cudzysłów. Nie trzeba więc ponosić za to odpowiedzialności, można cieszyć się chwilą i nie włączać jej w żadną ciągłość, co czyni ją wolną od jakiejkolwiek odpowiedzialności.