Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Ojciec Goriot - "Ojciec Goriot" jako przykład powieści realistycznej

Honore de Balzac jest ojcem dziewiętnastowiecznej powieści realistycznej. Gatunek ten współtworzył z innymi pisarzami, wśród których można wymienić Wiktora Hugo, Charlesa Dickensa, Emila Zolę czy Fiodora Dostojewskiego. Głównym celem realizmu miało być ukazywanie świata takim, jakim jest naprawdę, wyznając antyczną zasadę mimezis, nakazującą naśladować rzeczywistość przez prezentowanie prawdopodobnych wydarzeń i bohaterów z krwi i kości. Stendhal powiedział, że "Powieść jest jak zwierciadło, które obnosi się po gościńcu", i takie też były powieści realistyczne - odbijały prawdziwe miejsca, pokazywały wiarygodnych bohaterów i ich zwyczajne życie. Istniało wiele odmian tego gatunku, które wynikały z zajmowania się różnymi problemami i lokowaniem miejsca akcji w odmiennych otoczeniach: na wsi lub w mieście. W XIX wieku miasto w literaturze zaczynało powiększać swoją rolę i stawać się niemal bohaterem autonomicznym, który wpływał na psychikę i czyny innych postaci.
    Balzac akcję "Ojca Goriot" umieścił w Paryżu, dokładnie określając miejsca poszczególnych wydarzeń. Domy konkretnych ludzi charakteryzują ich właścicieli, mówiąc o ich pozycji społecznej, upodobaniach, stanie majątkowym, zmyśle estetycznym czy pochodzeniu. Najważniejszymi lokacjami jest Dzielnica Łacińska, w której znajduje się Rue Neuve-Sante-Genevieve z pensjonatem pani Vauquer, w którym mieszka duża część bohaterów powieści, oraz dzielnica Faubourg Saint-Germain. Między tymi dwoma miejscami występuje dramatyczny kontrast. Dzielnica Łacińska zamieszkiwana jest przez biedotę, co odzwierciedla się w wyglądzie tamtejszych ulic: szarych, brudnych, pozbawionych dostępu do światła słonecznego. Faubourg Saint-Germain zamieszkiwana jest przez arystokrację, a jej symbolem staje się dom wicehrabiny de Beauseant, kuzynki Eugeniusza Rastignaca, głównego bohatera powieści. Opisy są bardzo szczegółowe, ponieważ przez nie poznajemy nie tylko świat przedstawiony w powieści, ale i bohaterów, którzy w niej występują.
    Akcja powieści toczy się między grudniem 1819 roku a lutym 1820 roku. Pierwsza ćwierć XIX wieku była we Francji okresem efektów działań, które nastąpiły podczas Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Miała ona doprowadzić do równości wszystkich ludzi, ale zaowocowała jedynie wzbogaceniem się silnych i bezwzględnych przedstawicieli burżuazji, którzy potrafili wykorzystać daną im szansę na szybkie przejęcie majątków innych ludzi. Przykładem takiego działania jest tytułowy ojciec Goriot, który pracował w fabryce, ale w nie do końca jasny sposób zdołał ją przejąć od prawowitego właściciela. Po wojnach napoleońskich na tron powrócił król Ludwik XVIII, a z nim arystokracja. Jednak porządek społeczny nie był już taki sam, jak dawniej. Część przedstawicieli wyżyn społecznych utraciła swoje majątki, natomiast wzbogacali się coraz to nowsi przedstawiciele burżuazji, zyskując dzięku temu wpływy i szacunek innych. Granice dzielące stany społeczne uległy zniesieniu i o przynależności do danej grupy zaczęły decydować względy majątkowe, nie pochodzenie z wysokiego rodu. Chociaż stara arystokracja patrzyła na to niechętnie, nie mogli powstrzymać tych zmian. Paryżem zaczął rządzić bezwzględnie pieniądz, bowiem zapewniał on człowiekowi wszystko: godny byt, lepszą pozycję społeczną, szacunek innych. Celem życia wielu ludzi stało się więc wzbogacenie, ponieważ dzięki niemu mogli wstąpić w szeregi arystokracji, która imponowała swoim wystawnym życiem i pięknem, którym się otaczała. Czytelnik poznaje jednak prawdę o tym świecie, który jest niczym kwiat oleandra, piękny, ale i trujący. Paryż stał się areną, na której rozgrywały się codzienne dramaty tysięcy ludzi. Jedni pragnęli tylko zapewnić sobie przetrwanie, inni zaś marzyli o wstąpieniu do pięknego towarzystwa i decydowali się wykorzystać wszystkie środki, by ten cel osiągnąć. Rodzinne majątki przepuszczali na kosztowności i arystokratyczne zabawy, doprowadzając do ruiny siebie i swych bliskich. Tak jak Delfina i Anastazja, córki Goriota, wchodzili w związki małżeńskie z bogatymi ludźmi, by wykorzystać ich pieniądze i dzięki nim wstąpić w szeregi arystokratów. Jak i one zastawiali wszystko, co posiadali, byle tylko posiadać jakąś gotówkę, dzięki której mogli dalej prowadzić swe życie pełne zbytków. Niczym Maksym de Trailles zaciągali długi, które spłacać musieli ich bogaci kochankowie. Tradycyjne wartości, takie jak rodzina, małżeństwo, wykształcenie i honor przestały mieć jakiekolwiek znaczenie, ponieważ każdy pragnął tylko osiągnąć własny cel, nawet jeżeli będzie musiał to robić kosztem innych ludzi.
    Balzac pokazuje nam panoramę paryskiego społeczeństwa, prezentując mieszkańców pensjonatu pani Vauquer, przedstawicieli bogatej burżuazji oraz członków arystokracji. Za każdym razem studiuje dokładnie charakter ukazywanych postaci. Znamy motywację działania Rastignaca, Vautrina, Goriota i jego dwóch córek: Rastignac, tak jak Delfina, chce wspiąć się na wyżyny społeczne. Anastazja chce ratować z opresji swojego kochanka. Vautrin chce pomóc Rastignacowi oraz zajmuje się swoimi sprawami, ponieważ ma obowiązek opiekować się rodzinami jego dawnych towarzyszy oraz dbać o ich interesy. Goriot wszystko czyni w imię miłości do swoich córek. Poznajemy historię najważniejszych bohaterów: wiemy o pochodzeniu Rastignaca, który przybył z południowej Francji, ponieważ chciał w Paryżu studiować prawo i dzięki temu pomóc sobie i swojej rodzinie. Vautrin wiódł życie jako niebezpieczny bandyta i zbiegł z galer. Goriot był bogatym fabrykantem, ale popadł w nędzę, całe pieniądze oddając Delfinie i Anastazji. Chociaż los bohaterów może być dramatyczny i nieszczęśliwy, czytelnik nie odnosi wrażenia, że jest on całkowicie nieprawdopodobny, to zaś pogłębia smutny wyraz ich życia. Ich postawy są także uniwersalne. W XIX wieku do Paryża przybyło wielu młodych ludzi, którzy liczyli na wielką karierę w stolicy, a zamiast tego napotykali na coraz większe trudności i w zetknięciu z miejskim zepsuciem staczali się coraz niżej. Goriot nie jest jedynym człowiekiem, który wzbogacił się podczas Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Anastazja i Delfina z pewnością nie były jedynymi kobietami, które wyciągały rękę po pieniądze swojego ojca, ponieważ kobiety nie miały szansy na finansową niezależność, a o ich losie decydowali ich mężowie bądź rodzice.
    Honore de Balzac napisał o swojej powieści: "Ten dramat nie jest ani utworem fikcyjnym, ani romansem. All is true - wszystko jest prawdą". I tak też jest w istocie. "Ojciec Goriot", jako powieść realistyczna, akcję swą sytuuje w konkretnym miejscu i czasie, pokazuje nam przekrój ówczesnego społeczeństwa oraz typowych bohaterów i ich losy, które nie należały do jednostkowych. Może nie istniał nigdy ktoś, kto nazywał się Eugeniusz Rastignac, ale nie zmienia to faktu, że jego życie nosi znamiona prawdopodobieństwa, a świadomość tego wzmaga oddziaływanie powieści, zaprezentowaną w niej wizję świata czyniąc jeszcze bardziej pesymistyczną.