Mieszkańcy Afryki – ludzie o całkiem odmiennej mentalności niż Europejczycy. Inaczej pojmują czas i jego przemijanie, inaczej definiują rodzinę i najbliższych, wierzą w czary i uroki. Autor na każdym kroku zaskakiwany jest odmiennymi niż w Europie zwyczajami. Kiedy jego mieszkanie w nigeryjskim Lagos jest regularnie okradane, Kapuściński dowiaduje się, że jest to dowodem, że został zaakceptowany przez sąsiadów.