Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

List do ludożerców - Interpretacja

Utwór swą konwencją nawiązuje do biblijnych listów apostolskich, których celem było nauczanie i głoszenie prawdy. Już na podstawie tytułu można wywnioskować, że nadawcą listu, a tym samym podmiotem lirycznym wiersza, jest moralista, ktoś kto pragnie przekazać jakieś prawdy szerokiemu gronu odbiorców, którymi w przypadku tego utworu są współcześni Polacy. Podmiot liryczny, nazywając ich „ludożercami”, nie ma na myśli kanibalizmu w sensie dosłownym. Współczesne ludożerstwo polega na pogwałceniu przez ludzi kultury i dobrych obyczajów. Taką postawę dostrzec można zarówno w przedziale kolejowym, jak i w sklepach. Ludzie przestali się kierować w życiu miłosierdziem, a zastąpiły je nieżyczliwość, niechęć i egoizm.

Podmiot liryczny delikatnie więc napomina ludzi, aby zmienili swoje postępowanie, gdyż człowiek nie jest samotną wyspą i musi się nauczyć żyć w społeczeństwie. Poucza, aby postarali się o więcej cierpliwości i życzliwości oraz poświęcili więcej uwagi bliźnim, a nie mówili odwróceni tyłem. Radzi też wyzbycia się egoizmu, nie nadużywania słów „ja mnie mój moje”.

W ostatnich wersach podmiot liryczny ostrzega ludzi, że jeśli nie zmienią swojego postępowania i nie staną się bardziej tolerancyjni i humanitarni, to wówczas nie dostąpią zbawienia i nie  zmartwychwstaną.
Utwór swą konwencją nawiązuje do biblijnych listów apostolskich, których celem było nauczanie i głoszenie prawdy. Już na podstawie tytułu można wywnioskować, że nadawcą listu, a tym samym podmiotem lirycznym wiersza, jest moralista, ktoś kto pragnie przekazać jakieś prawdy szerokiemu gronu odbiorców, którymi w przypadku tego utworu są współcześni Polacy. Podmiot liryczny, nazywając ich „ludożercami”, nie ma na myśli kanibalizmu w sensie dosłownym. Współczesne ludożerstwo polega na pogwałceniu przez ludzi kultury i dobrych obyczajów. Taką postawę dostrzec można zarówno w przedziale kolejowym, jak i w sklepach. Ludzie przestali się kierować w życiu miłosierdziem, a zastąpiły je nieżyczliwość, niechęć i egoizm.

Podmiot liryczny delikatnie więc napomina ludzi, aby zmienili swoje postępowanie, gdyż człowiek nie jest samotną wyspą i musi się nauczyć żyć w społeczeństwie. Poucza, aby postarali się o więcej cierpliwości i życzliwości oraz poświęcili więcej uwagi bliźnim, a nie mówili odwróceni tyłem. Radzi też wyzbycia się egoizmu, nie nadużywania słów „ja mnie mój moje”.

W ostatnich wersach podmiot liryczny ostrzega ludzi, że jeśli nie zmienią swojego postępowania i nie staną się bardziej tolerancyjni i humanitarni, to wówczas nie dostąpią zbawienia i nie  zmartwychwstaną.