Początkowo jest przeciwnikiem reform na wsi (wprowadzenie elektryczności, osuszenie bagien, budowa szkoły). Jego stosunek do cywilizowania życia wiejskiego ulega zmianie, ponieważ w jego domostwie zamieszkuje nauczycielka - „konopielka” - która próbuje wprowadzić nowe obyczaje w domu Bartoszewicza.
Fascynacja nauczycielką nabiera erotycznego charakteru. Mężczyzna za wszelką cenę chce doprowadzić do zbliżenia z nią. W końcu udaje mu się to. Ponieważ udaje mu się uwieść kobietę w „sposób miejski”, czyn ten zachęca go do kolejnych zmian – antytradycyjnych zachowań (kosi zboże kosą, a nie sierpem). Wraz ze zmianą zachowania, zmienia się jego mentalność – staje się buntownikiem, przeciwko któremu występują cała wieś, a nawet własna rodzina.