Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Nie zwykłym i nie leda piórem opatrzony - Interpretacja utworu

„Pieśń XXIV” ma charakter autotematyczny, mowa tu bowiem o samej poezji i wyjątkowym statusie poety. Dwa najważniejsze motywy tekstu to motyw sławy oraz motyw nieśmiertelności. Oba zostają wprowadzone poprzez nawiązanie do Horacego i obecnego w jego pisarstwie obrazu przemiany poety w łabędzia. Łabędź to ptak tradycyjnie poświęcony Apollinowi – symbol poetyckiego natchnienia. Ptasi lot w sensie metaforycznym oznacza swoiste wywyższenie artysty ponad zwykłych ludzi, a także wgląd w sprawy duchowe. Owo wywyższenie polega na zyskaniu przez poetę nieśmiertelnej sławy. Artysta jest zatem również niczym antyczny Ikar, który poznaje tajemnice antycznego świata, ale sam także wpisuje się w pamięć kolejnych pokoleń. Co więcej, podmiot liryczny tekstu uważa, że jego sława przewyższy sławę Horacego (obejmie nie tylko świat antyczny, ale także renesansowy).

Warto zwrócić uwagę, że kontekstem artystycznym, do którego sięga Kochanowski, jest grecko-rzymska starożytność (parafraza Horacego, leksyka, motywy antyczne). Okazuje się ona niejako „drugą naturą”, tym samym samo pojęcie mimesis ulega pogłębieniu – naśladuje się nie tylko naturę, ale również antyk właśnie.

Ostatnia strofa jest natomiast swoistym testamentem, przesłaniem dla najbliższych. Poeta stwierdza, że pogrzeb i opłakiwanie jego śmierci nie mają sensu, ponieważ zamieniony w ptaka, będzie żył na wieki.
„Pieśń XXIV” ma charakter autotematyczny, mowa tu bowiem o samej poezji i wyjątkowym statusie poety. Dwa najważniejsze motywy tekstu to motyw sławy oraz motyw nieśmiertelności. Oba zostają wprowadzone poprzez nawiązanie do Horacego i obecnego w jego pisarstwie obrazu przemiany poety w łabędzia. Łabędź to ptak tradycyjnie poświęcony Apollinowi – symbol poetyckiego natchnienia. Ptasi lot w sensie metaforycznym oznacza swoiste wywyższenie artysty ponad zwykłych ludzi, a także wgląd w sprawy duchowe. Owo wywyższenie polega na zyskaniu przez poetę nieśmiertelnej sławy. Artysta jest zatem również niczym antyczny Ikar, który poznaje tajemnice antycznego świata, ale sam także wpisuje się w pamięć kolejnych pokoleń. Co więcej, podmiot liryczny tekstu uważa, że jego sława przewyższy sławę Horacego (obejmie nie tylko świat antyczny, ale także renesansowy).

Warto zwrócić uwagę, że kontekstem artystycznym, do którego sięga Kochanowski, jest grecko-rzymska starożytność (parafraza Horacego, leksyka, motywy antyczne). Okazuje się ona niejako „drugą naturą”, tym samym samo pojęcie mimesis ulega pogłębieniu – naśladuje się nie tylko naturę, ale również antyk właśnie.

Ostatnia strofa jest natomiast swoistym testamentem, przesłaniem dla najbliższych. Poeta stwierdza, że pogrzeb i opłakiwanie jego śmierci nie mają sensu, ponieważ zamieniony w ptaka, będzie żył na wieki.