Z utworu można wyciągnąć wniosek, że podobnie należy poszukiwać Boga, cierpliwe, łagodnie i bez nerwów.
Opowieść o poszukiwaniu przedmiotów opisuje różne sposoby i metody poszukiwań, a także osobowości tych, którzy coś utracili. Ktoś może szukać gwałtownie i prędko. Inny szuka metodycznie i dokładnie, ale zapomina o całym świecie. Czasem przedmioty gubią się tak, jakby specjalnie chciały się przed nami ukryć. Czy umiemy ich poszukiwać – pyta ksiądz Jan Twardowski. I odpowiada: trzeba to robić tak, by nie denerwować się, nie histeryzować, nie posądzać innych. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić? Oczywiście, ale warto spróbować.
Z utworu można wyciągnąć wniosek, że podobnie należy poszukiwać Boga, cierpliwe, łagodnie i bez nerwów.