Małżeństwo – ukoronowanie prawdziwej miłości czy staroświecki przeżytek? W literaturze znajdziemy całą gamę małżeńskich „portretów”: wiernych i szlachetnych małżonków, partnerów wspierających się wzajemnie, ale i pary źle dobrane, zdradzające się, „toksyczne”. W literackich portretach małżonków przeważają pary, które borykają się z jakimś konkretnym problemem: zdradą („Pani Bovary”, „Anna Karenina”), rozczarowaniem (Benedykt i Emilia - „Nad Niemnem”), biedą i chorobą („Kamizelka” Prusa) czy po prostu uciążliwością codziennego życia (Barbara i Bogumił - „Noce i dnie”). Oczywiście, są i bohaterowie, dla których stały związek jest wyczekiwanym zwieńczeniem miłości (Justyna i Jan - „Nad Niemnem”). Małżeństwo to szczęśliwy finał wielu komedii („Zemsta” Fredry), powieści („Trylogia” Sienkiewicza), poematów („Pan Tadeusz” Mickiewicza).
Sposób przedstawienia małżeństwa w literaturze (i sztuce) zależy od autora utworu, który – zależnie od własnej wyobraźni – może opisać małżonków posługując się ironią, satyrą lub kontrastowo – umieścić swych bohaterów w stylistyce sielanki. Wątek małżeństwa łączy się najczęściej z motywami domu, rodziny, miłości, szczęścia czy zdrady.
Sposób przedstawienia małżeństwa w literaturze (i sztuce) zależy od autora utworu, który – zależnie od własnej wyobraźni – może opisać małżonków posługując się ironią, satyrą lub kontrastowo – umieścić swych bohaterów w stylistyce sielanki. Wątek małżeństwa łączy się najczęściej z motywami domu, rodziny, miłości, szczęścia czy zdrady.