Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Mikołajek i inne chłopaki - streszczenie

„Mikołajek i inne chłopaki” to jedna z trzech części książek o przygodach małego chłopca z Francji. Wszystkie trzy części powstały w 1963 r. i opublikowane zostały na łamach czasopisma „Pilote”. Pierwsze ilustrowane wydanie ukazało się natomiast w latach 70. (podobnie jak w dwóch pierwszych tomach ilustracje do niego wykonał Jean-Jacques Sempè).

W powieści „Mikołajek i inne chłopaki” znów spotykamy przyjaciół Mikołajka, znanych z poprzednich części. Przyjacielem bohatera jest np. Kleofas. Jest to chłopiec, który nie przykłada się zbytnio do nauki. Nowe okulary, którymi budzi powszechny podziw, nie powodują jednak zwiększenia się poziomu jego inteligencji. Nadal ma on słabe wyniki w szkole i nie potrafi się podciągnąć.

W drugim opowiadaniu razem z bohaterami uczestniczymy w wyprawie rodziny Mikołajka do pana Bongrain (znajomego taty). Zamiast wypocząć w jego domku, bohaterowie zaznają w nim samych przykrości i utrapień.

Mikołajek opowiada następnie o zamieszaniu, jakie wywołało w szkole pudełko kolorowych kredek, które babcia dała mu w prezencie. Podzielił się on również z kolegami historią o zabawie w kamping na pewnym nieuczęszczanym przez nikogo placu w głębi osiedla.

Z kolei w rozdziale „Mówiliśmy przez radio” Mikołajek opowiada o tym, jak pewnego razu szkołę odwiedziło dwóch panów, którzy chcieli przeprowadzić wśród chłopców krótkie wywiady. Uczniowie nie podeszli jednak do tego poważnie i próby ich nagrania się nie powiodły. W tej sytuacji w wieczornej audycji zamiast programu o chłopcach pojawiła się sama muzyka.

Pewnego dnia Mikołajek zorganizował podwieczorek, na który zaprosił swych najlepszych kolegów. Oprócz Alcesta, Euzebiusza, Rufusa, Gotfryda i Kleofasa przybyła też niezapowiedziana Jadwinia (córka państwa Courteplaque, którzy mieszkali nieopodal). Jej pojawienie się nie wywołało zbytniej radości. Chłopcy nie chcieli się z nią bawić i lekceważyli jej obecność. W końcu zaczęli się jednak przed nią popisywać i wymyślać coraz to nowe zabawy.

W kolejnym opowiadaniu, zatytułowanym „Filatelistyka”, Mikołajek opowiada nam o porażce, którą poniósł, gdy rozpoczynał kolekcjonowanie znaczków. Daleh mówi też o niepomyślnie zakończonej próbie pokazu magicznych sztuczek w domu u Maksencjusza – z całego pokazu wyszła tylko kolejna utarczka i bijatyka. Podobnie nauka gry w szachy w domu Alcesta – ta również zakończyła się niepowodzeniem, chłopcy bowiem zamienili ją w „bombardowanie” i „zestrzeliwanie” pionków. Zabawę zakończył wywrócony kałamarz i wybuch kolejnej awantury.

Wiele radości sprawiła natomiast chłopcom wizyta lekarzy, którzy mieli poddać ich prześwietleniom. Chłopcy (w tym Ananiasz) początkowo straszliwie się bali i nie chcieli wejść do gabinetu zorganizowanego w autobusie. W końcu jednak prześwietlenia tak bardzo się im spodobały, że nie chcieli opuścić gabinetu.

Kolejna historia, którą opowiada nam Mikołajek, mówi o zdemolowaniu księgarni pana Escarbille. Chłopiec mówi też o tym, jak Rufus zaraził swego opiekuna – pana Mouchabiere – odrą.

W następnym opowiadaniu Mikołajek relacjonuje nam, jak w trakcie zawodów lekkoatletycznych jego koledzy wybili przez przypadek szybę w pobliskim sklepie przy użyciu „młota”, który wykonali z drutu i kamieni.

Swoją opowieść Mikołajek kończy relacją z urodzin Jadwini, na które został zaproszony jako jedyny chłopiec. Fakt, że musiał bawić się tylko z dziewczynami i był skazany na ich towarzystwo, w ogóle go nie cieszył. W końcu z opresji wybawił go tato, który zabrał Mikołajka na film o kowbojach, dzięki któremu chłopiec mógł zapomnieć o nieudanym podwieczorku.

Komentarze

    2 + 1 =